Wskoczyła do łóżka i czekała, aż on też się położy. Przez moment leżeli

Krok, drugi, trzeci. Drzwi. Stop. Głęboki wdech. Proszę pana, życzy pan sobie ręczniki?
pięć lat.
pokryła grubą warstwą makijażu. Różowy rozpinany sweter osłaniał sińce
Z pewnością nie mógł zarzucić jej lenistwa. Gdyby tylko przestała znęcać się naci tymi
sparaliżowana na wózku inwalidzkim.
Danny zwinął się jeszcze ciaśniej na łóżku.
Uczyć, jak radzić sobie ze złością i stresem, a przy okazji położyć nacisk na umiejętność
- Sprawa jest bardzo prosta - powiedział energicznie. - Prowadzę rutynową
każdy najdrobniejszy pyłek. Inni zeskrobywali zakrzepłą krew do maleńkich fiolek lub
kiedy wziął koszyk z jej rąk.
- To bardzo miłe - przyznała.
człowieka, który stał tuż obok i nawet nie próbował jej pomóc.
coca-cola.
Odniosła wtedy wrażenie, że Vander Zanden próbuje z nią flirtować, ale złożyła to na


http://nszz-wyzwolenie.blogspot.com/dni wolne 2020Norbert Essing

gdzie indziej. Magazynek na wysypisko, lufę do rzeki... Rozumie

- O...! Bardzo długo. Wiele lat. Z całą pewnością.
pięć lat. Zasłużył sobie na godną śmierć.
- Zamierzasz jej bronić, dumny tatuśku?

mimo wszystko pozostawali razem.

- wykrzyknęła Cecile.
twarz, która nie poddawała się działaniu czasu. Nikt jednak nie powiedziałby,
nim samym.

- Rainie...

taty? – chciał wiedzieć Alex.
Otwórz oczy!
jednak nie. był z urzędu. Przyszedł w odpowiedzi na